InLIFESTYLE

6-TYGODNIOWE WYZWANIE. JAK MI POSZŁO?

Jak pamiętacie dobrze, w Hangarze, moim crossfitowym boxie, przystąpiłam do 6-tygodniowego wyzwania, zainspirowanego akcją CFN Nutrition Challenge. A btw – wiecie dlaczego to było 6 tygodni? Bo co mniej więcej 35 dni organizm odnawia wiele komórek narządów wewnętrznych i skóry. Robi to głównie z jedzenia, które mu dostarczamy. Czyli – serio i dosłownie – jesteś tym co jesz. Program zakładał wykonanie pomiarów parametrów ciała na początku i po 6 tygodniach.

Założenia i warunki:

1. JEM REGULARNIE – Jem 4 lub 5 (minimum 4 maximum 5) posiłków dziennie z zachowaniem około 3 godzinnego odstępu między posiłkami.

2. NIE PODJADAM między posiłkami

3. JEM PRAWDZIWE JEDZENIE: jem tylko produkty naturalne, nie wysoko przetworzone, najlepiej samodzielnie wykonane. Pamiętaj im bardziej
przetworzone jedzenie tym mniej zdrowe. Unikam produktów typu fast food, ready-made, chipsów etc.

4. JEM WARZYWA : W minimum dwóch posiłkach dziennie jem warzywa (co najmniej 200g w posiłku)

5. NO SUGAR: Nie jem słodyczy/ cukru, produktów na bazie cukru

6. NO ALCOHOL Nie piję alkoholu

7. PIJĘ WODĘ: Wypijam minimum 1,5 litra wody dziennie

8. REGENERUJĘ SIĘ: minimum 7 + godzin snu

9. MOBILITY : minimum 15 min stretchingu/ mobility dziennie

10. ŻYJĘ AKTYWNIE: co najmniej raz dziennie zrobię coś dla swojej aktywności: pójdę na trening ( w programie minimum 3 razy w tygodniu) , w dni nie treningowe wybiorę się na 15 minutowy spacer

 

Także widzicie – żaden kosmos. Po prostu zasady fajnego, aktywnego życia. Żadnego drastycznego odchudzania, 1000 kalorii, życia na kapuście, biegania 20 kilosów na czczo, tygodnia na sokach warzywnych, itp itd.

Najbardziej ciekawiły mnie pomiary, które na początek nie wypadły za dobrze. Jak zaczęłam, jak wypadły pomiary i kilka moich spostrzeżeń, możecie zobaczyć tu:

Minęło 6 tygodni… i jak było?

Wcale nie było źle.  Za każdy z 10 warunków codziennie można było dostać punkt. Pod koniec tygodnia podsumowywaliśmy. Najwięcej miałam 70 punktów, najmniej 65. W sumie łatwo było upilnować tych punktów. Jeśli gdzieś, coś, nie udało się, nie miałam do siebie pretensji. Zwykle punkcików brakowało przez sen lub brak czasu na mobility. Zdarzyło się też podjadanko. Ale zasady dotyczące odżywania udało mi się utrzymać.

Co było najgorsze? Brak cukru. Serio – to był najgorszy punkt. Brak cukru zakładał… NA SERIO BRAK CUKRU!!! Czyli oznaczało to także, że nie jesz produktów, które zawierają cukier. Mówimy oczywiście o cukrze rafinowanym, nie o cukrach naturalnie występujących w owocach. Nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo organizm jest przyzwyczajony do cukru. Niestety jak przeczytacie etykiety, to zawierają go prawie wszystkie przetworzone produkty, łącznie z wędlinami! Po mniej więcej tygodniu miałam pierwszy dzień kryzysu. Masakryczny. Bolała mnie głowa, byłam tak wkurwiona, że mogłabym wszystkich pogryźć. Nie poszłam na trening, poszłam wcześniej spać. Na drugi dzień – jak ręką odjął. Podobny kryzys zaliczyłam jeszcze dwa razy, ale już wtedy byłam spokojniejsza, bo wiedziałam, że złe samopoczucie szybko minie.

A poza tym – samopoczucie było świetne. W zasadzie nie liczyłam kalorii, ale gdy sprawdziłam na aplikacji My Fitness Pal, wychodziło, że jem około 1900-2000 kcal/ dziennie czyli nieco powyżej mojego minimalnego zapotrzebowania, które według pomiarów wyniosło 1812. Przypominam – minimalne, to takie jakbym spała 24h.

Po 6 tygodniach wyniki wyglądają tak:

12.01.2018 23.02.2018
Zapotrzebowanie kcal 1812 1862
Otłuszczenie 8 7.5
Ocena ciała (1-10) 3 3.1
Waga kości 3 kg 3 kg
Woda 44.4% 45.9%
Tłuszcz 41,00% 39,1%
Masa mięśniowa 56 kg 57.6 kg
Waga 99.9 kg 99.5 kg
Wiek metaboliczny 52 lata 52 lata (bez zmian)

Niestety nie poprawił mi się wiek metaboliczny, czyli parametr, na którym mi najbardziej zależało, ale… no cóż. Nie da się najwidocznie poprawić w 6 tygodni czegoś, co się psuło wiele wiele lat. Ale jak widzicie – różnica w pozostałych parametrach jest zauważalna i całkiem namacalna.

Może się Wam wydawać, że łeeee…. lipa, waga nie poszła, ale waga jest nieco złudnym parametrem, szczególnie jeśli zwrócicie uwagę na przyrost 1.6 kg masy mięśniowej. A poniżej dowód na to, że waga nie jest wymierna czyli…. zmiany w cm:

12.01.2018 23.02.2018
Łydka 43 cm 42.5 cm
Udo w najszerszym miejscu 73 cm 71.5 cm
Biodra 119 cm 117 cm
Czubek brzucha 111 cm 107 cm
Pępek 101 cm 98 cm
Talia 92 cm 90 cm
Pod biustem 93 cm 92 cm
Biust 106 cm 106 cm
Biceps 36 cm 37 cm

 

Trzymanie się zasad nie spowodowało u mnie żadnych spadków energii, długotrwałych dołów i złego humoru. Jako osoba, która w przeszłości miała zaburzenia odżywiania, nie mogę sobie na to pozwolić. Kolejne eksperymenty z modnymi dietami czy drastyczne cięcie kalorii dla szybkiego efektu i foty “przed i po” za 3 miesiące mnie kompletnie nie interesuje. Spieprzyłam sobie organizm odchudzając się pierdyliard razy, spieprzyłam sobie głowę. Długo trwało zanim z tego wyszłam i nie zamierzam tam wrócić.

Możecie zresztą o tym przeczytać tu: https://dziewczynynaplus.pl/2017/12/balans/ 

i tu: https://dziewczynynaplus.pl/2016/11/paranoja/

Oprócz dobrego samopoczucia odczuwam też znaczną poprawę sprawności. Nie, spoko, na to pracowałam trenując regularnie od września, co najmniej 3 razy w tygodniu, ale to właśnie to uporządkowanie dało na pewno mojemu organizmowi fajnego kopa. I nagle zaczęło wchodzić cięgiem: 65 kilo na cleana, 117,5 kilo na siad, toes-to-bar, pompki, podciąganie strict pull-up. No i durne burpeesy, od których 50-ciu na rozgrzewkę nie dostaję już ataku serca 😉

Tak wyglądały moje wymiary jeszcze w listopadzie (mierzymy się z Karoliną prawie co miesiąc, ze względu na współprace blogowe):

 

Wyciągnęłam wnioski dla siebie i będę się starała dalej funkcjonować według tych zasad. Nie będę ukrywać, że głównie dlatego, żeby mieć lepsze wyniki na treningach, żeby móc robić i umieć więcej. Niespodzianka, co? Wcale nie dla odchudzania. Nie mam już z tym problemu. Bardziej mnie jara to, że jestem w stanie zrobić 50 pompek w treningu niż to że straciłam w biodrach. Może Ci się to wydać absurdalne i nieprawdopodobne, ale tak właśnie jest. Mój cel na ten rok, to nie minusileśtamkilo tylko płynne toes-to-bar, strict-pull-up i handstand-push-up czyli pompki w staniu na rękach 😉

Fajne też jest to, że w hangarowej, crossfitowej ekipie można liczyć na wsparcie. W wyzwaniu bierze udział prawie 50 osób. Od crossfitowych wymiataczy, po plus sajziki takie jak ja. Wymieniamy się spostrzeżeniami, żartujemy. Nad wszystkim czuwa dobry duch w postaci trenerki, Julity Furmaniak, od której nigdy nie usłyszysz, że za mało, że lipa i że jesteś do dupy, bo się nie starasz jak inni i musisz cisnąć więcej za wszelką cenę. Za to doskonale i w magiczny sposób ona i Szymon Leśniewski potrafią zmotywować każdego wsparciem i dobrym podejściem.

A jeśli Ty chcesz coś dla siebie zrobić, to zachęcam, zrób. Jeśli jesteś z Poznania, to przyjdź do nas, do Hangaru: https://www.facebook.com/hangarbox/   Następny program dla początkujących startuje już 5 marca, od poniedziałku 🙂 Mam nadzieję, że do zobaczenia.

A moje kolejne pomiary za kolejne 6 tygodni 😉

13

You may also like

13 komentarzy

  • minecraft

    You could definitely see your expertise in the article
    you write. The arena hopes for even more passionate writers
    like you who are not afraid to say how they believe.
    All the time follow your heart.

    6 października 2018 at 05:04 Reply
  • minecraft

    I do not know whether it’s just me or if everybody else encountering problems
    with your blog. It looks like some of the written text on your content are running off the screen. Can somebody else please comment and let me know if this is
    happening to them too? This could be a problem with my browser because I’ve had this happen previously.

    Many thanks

    7 października 2018 at 02:09 Reply
  • minecraft

    Wow, amazing blog layout! How long have you been blogging for?
    you make blogging look easy. The overall look of your
    website is fantastic, let alone the content!

    8 października 2018 at 06:59 Reply
  • minecraft free download 2018

    Keep this going please, great job!

    8 października 2018 at 20:00 Reply
  • Wealth Link Credit 富通信貸 » 專業信貸

    大眾財務以優惠之利率向購買物業或物業套現之客戶提供樓宇按揭貸款.

    15 października 2018 at 03:06 Reply
  • tinder dating site

    It’s actually a nice and helpful piece of information. I am happy that you simply shared this useful info with us.
    Please stay us informed like this. Thanks for sharing.

    16 października 2018 at 14:37 Reply
  • 醫學美容 沙宣 cosmetic.wiki

    laura mercier 蘿拉蜜思 【身體保養系列】creme brulee eau de toilette的商品介紹 laura mercier 蘿拉蜜思,身體保養系列,creme brulee eau de toilette

    17 października 2018 at 22:51 Reply
  • furtdsolinopv

    so much great information on here, : D.

    18 października 2018 at 15:32 Reply
  • Health Benefits of Coconut Oil

    Hi it’s me, I am also visiting this web site regularly, this site is
    truly fastidious and the visitors are in fact sharing fastidious thoughts.

    21 października 2018 at 11:56 Reply
  • Health Benefits of Coconut Oil

    WOW just what I was looking for. Came here by searching for Benefits of
    Coconut Oil

    21 października 2018 at 19:54 Reply
  • Coconut Oil

    Hi there it’s me, I am also visiting this web site daily, this web page is genuinely nice and
    the visitors are actually sharing good thoughts.

    27 października 2018 at 22:21 Reply
  • Coconut Oil Benefits

    It’s nearly impossible to find well-informed people in this particular subject,
    however, you sound like you know what you’re talking
    about! Thanks

    29 października 2018 at 08:57 Reply
  • Health Benefits of Coconut Oil

    Thanks for sharing your thoughts about Benefits of Coconut
    Oil. Regards

    29 października 2018 at 20:39 Reply
  • Leave a Reply