InURODA

S.O.S. DLA WŁOSÓW – kosmetyki L’BIOTICA BIOVAX

Dłuższe włosy – większy problem. Obydwie ostatnio doszłyśmy “do ściany” po wielu różnych pomysłach na przywrócenie włosom lepszej kondycji. Generalnie wiemy, że naturalne metody są skuteczne. Tylko, że jako kobiety, które z trudem znajdują czas dla siebie, jakoś kiepsko widzimy chodzenie pół dnia z olejami na głowie, cudowanie z kompresami itp. No bo szczerze Kochane – jesteście królowymi systematyczności? My nie. Dlatego obydwie chciałyśmy czegoś, co poprawi kondycję włosów w pielęgnacji codziennej i oszczędzi nam “zabawy”.

Miesiąc temu postanowiłyśmy przetestować kosmetyki L’Biotica Biovax, o których już słyszałyśmy świetne opinie. Od razu na wstępie spodobało nam się to, że są produkowane z naturalnych składników, bez szkodliwych SLS i parabenów. Plus atrakcyjny pułap cenowy, który chyba trudno znaleźć wśród ekokosmetyków.

Różne typy naszych włosów wymagały różnego rodzaju kosmetyków. Każda z nas wybrała serię dla siebie.

KAROLINA

Mój wybór padł na nową serię Opuntia Oil i Mango – https://www.biovax.pl/biovax-opuntia-oil-mango,187,pl.html przeznaczoną do włosów suchych i zniszczonych. Głównymi składnikami serii jest olej z opuncji i masło z mango oraz ceramidy. Aż 87% składników to produkty naturalne.

Moje włosy nie mają lekko. Jak wiecie – farbuję się na czarno z prawie blondu (czyli dość często), traktuję je prawie codziennie prostownicą i lakierem. Nic dziwnego więc, że mają tendencję do puszenia i wysuszania. Do tego nie są bardzo gęste i nie mogę używać wielu kosmetyków regenerujących, ze względu na działanie obciążające włos.

Kosmetyki z tej serii dosłownie mnie zachwyciły. Po pierwsze – nie obciążają włosów – włosy są wygładzone, lekkie, wspaniale się układają. 

Po drugie –  proste w obsłudze, idealne dla kobiet, które nie mają czasu. Szampon i odżywka do codziennego stosowania. Starczają na ok. 3 tygodnie przy częstym (codziennym) myciu włosów. Maskę wystarczy stosować co 3-5 dni na dosłownie kilkanaście minut. Łatwe? Łatwe. 

Do tego cudownie pachną – zapach opuncji i mango jest nieziemski, trudno się powstrzymać, żeby nie spróbować czy dobrze smakuje 😉

Po miesiącu stosowania stwierdzam znaczne wygładzenie włosów, zwiększenie ich elastyczności i co najważniejsze – znaczną poprawę kondycji końcówek włosów. Włosy zdecydowanie lepiej się układają, nie muszę ich już traktować toną lakieru i “przyklepywać”, by się nie puszyły nadmiernie. Odzyskały połysk i witalność. 

NATALIA

Mam delikatne, długie włosy, które w zeszłym roku dwa razy rozjaśniałam. Oczywiście zemściły się za to, straciły gładkość i zaczęły się puszyć. Do tego bardzo łatwo je obciążyć i sprawić, że będą się brzydko przetłuszczać. Wybrałam serię Bambus i Olej Avocado, która wzmacnia, pogrubia włosy i ma właściwości cementujące uszkodzenia. https://www.biovax.pl/biovax-bambus-olej-avocado,162,pl.html

Po miesiącu stosowania mogę z całą pewności stwierdzić, że to jest to! Dosłownie zakochałam się w tych kosmetykach! Pierwsze wrażenie super –  świeży zapach, przyjemna konsystencja. Kilka dni przyzwyczajałam się do szamponu, ponieważ ze względu na dużą zawartość naturalnych składników nie pieni się tak mocno, jak zwykle szampony. 

Zamiast odżywki wybrałam olejek pielęgnujący, który używam zarówno po umyciu, jak i czasami na suchych włosach, szczególnie jeśli używam suszarki. Olejek doskonale wygładza koncówki i dyscyplinuje puszące się włosy. Do tego nie jest bardzo tłusty, ma konsystencję żelową, przez co łatwo się nakłada i doskonale rozprowadza. Wystarczy rozetrzeć kilka kropel w dłoniach i wetrzeć we włosy. Przy tym jest bardzo wydajny. Stosuję go prawie codziennie, a ubyła może 1/4 buteleczki. To mój ulubieniec z tej serii.

Kurację dopełniła maska, którą stosuję dwa razy w tygodniu. Nałożyć, potrzymać, spłukać. Zero problemów. Idealnie dla zabieganej mamy z brakiem systematyczności w genach 😉 A efekty? Na pewno zauważalne.

3

You may also like

3 komentarze

  • Anonimowy

    Moje włosy również ucierpiały po rozjaśnianiu, szczególnie końce zaczęły się niemiłosiernie kruszyć. Na szczęście w porę zaczęłam działać. W ruch poszła maska Biovax z opuncją, olejki, wizyta u dobrego fryzjera i to pomogło moich włosom się zregenerować.
    Pozdrawiam, Małgośka

    11 maja 2017 at 13:11 Reply
  • Anonimowy

    te masło z mango w masce opuntia oil to jest jakiś cudowny składnik, bo włosy są mega mocniejsze, zdrowsze i lśniące <3 kochammm *_*

    16 października 2017 at 21:58 Reply
  • Leave a Reply